↑ Powrót do Grupa IV

Kącik wiersza

Wiersz na czerwiec:

„Jestem dzieckiem”  

Jestem dzieckiem i lubię się bawić.

 Bardzo chętnie poznaję świat.

Mam przyjaciół i ważne sprawy,

Chociaż jeszcze niewiele mam lat.

Tak jak każdy chcę być szczęśliwy,

Mieć malutkie i wielkie marzenia.

 I codziennie z radością oglądać

Jak nasz świat bardzo szybko się zmienia.

 

Wiersz na maj:

„Super Rodzice!”

 Kocham Mamę! Kocham Tatę! Bo są dla mnie całym światem

I kochają mnie nad życie,  powiem więcej, są w zachwycie

Że ja jestem ich kruszyną, karbem, szczęściem, odrobiną

I że jestem ich marzeniem oczkiem w głowie i spełnieniem.

 

Dziś w dniu święta Mamo, Tato chcę Wam podziękować za to

Że tu, jestem, żyję stoję i że mam Was obydwoje!

I powiedzieć mogę Wam że rodziców super mam

Tak cudownych i wspaniałych jak ja przecież doskonałych!

 

Wiersz na kwiecień:

„Żuk”
J. Brzechwa

Do biedronki przyszedł żuk,
W okieneczko puk-puk-puk.

Panieneczka widzi żuka:
„Czego pan tu u mnie szuka?”

Skoczył żuk jak polny konik,
Z galanterią zdjął melonik
I powiada: „Wstań, biedronko,
Wyjdź, biedronko, przyjdź na słonko.
Wezmę ciebie aż na łączkę
I poproszę o twą rączkę”

 

Oburzyła się biedronka:
„Niech pan tutaj się nie błąka,
Niech pan zmiata i nie lata,
I zostawi lepiej mnie,
Bo ja jestem piegowata,
A pan – nie!”

Powiedziała, co wiedziała,
I czym prędzej odleciała,
Poleciała, a wieczorem
Ślub już brała – z muchomorem,
Bo od środka aż po brzegi
Miał wspaniałe, wielkie piegi.

 

Stąd nauka
Jest dla żuka:
Żuk na żonę żuka szuka.

 

Wiersz na marzec:

 

Wiersz na luty:

„Nasza planeta”

D. Kossakowska

Ziemia to piękna planeta.

Jeziora, morza i góry.

Zielone łąki i lasy

i ptaki co lecą w chmury.

 Merkury, Mars, albo Wenus,

są może piękniejsze od Ziemi.

Lecz Ziemia jest mi najbliższa

i to się nigdy nie zmieni.

 

Wiersz na styczeń:

 „My się chłodu nie boimy” – wiersz

My się chłodu nie boimy,
podskoczymy, zatańczymy.
Dalej, dalej całą grupą
łap za rączki, kręć się w kółko!
W kotka, w myszkę, przez boisko,
przestraszymy złe wietrzysko.
Niech przed zimnem nikt nie tchórzy,
to wyrośnie zdrów i duży.

 

Wiersz na grudzień:

“Choinka”

B. Forma

Stoi choinka
pięknie odziana.
Dzieci ją stroiły 
od samego rana.

Mieni się jasno
w blasku światełek,
jakby posypał ją 
deszczyk perełek.

Wiszą na niej bombki
pięknie malowane.
Pajacyk, Mikołaj
i gwiazdeczki szklane.

Łańcuchy jak boa
drzewko otulają.
Anioły z bibuły
skrzydłami ruszają.

Przy tobie choinko
w kole siadamy
i piękne kolędy
razem zaśpiewamy.

 

Wiersz na listopad:

„Co to jest Polska?”

Cz. Janczarski

– Co to jest Polska?-
Spytał Jaś w przedszkolu.
Polska- to wieś
i las,
i zboże w polu,
i szosa, którą pędzi
do miasta autobus,
i samolot, co leci
wysoko, na tobą.
Polska- to miasto,
strumień i rzeka,
i komin fabryczny,
co dymi z daleka,
a nawet obłoki,
gdy nad nami mkną.
Polska to jest także twój rodzinny dom.
A przedszkole?
Tak- i przedszkole,
i róża w ogrodzie
i książka na stole.

Wiersz na październik:

„Jabłko”

Nad polami, nad lasami
wędrowało słonko.
Przystanęło, zajaśniało
nad nasza jabłonka.

Rzuca słonko na jabłonkę
tysiąc swych promieni
i już tysiąc na jabłoni
jabłek się rumieni.

O, upadło jabłko duże,
pełne dłonie obie.
O, jak pachnie, nie wytrzymam,
chyba zjem j sobie.

 

Wiersz na wrzesień:

” Grzeczne słówka”

A. Glica

Dziękuję, przepraszam i proszę,

 

trzy słówka za małe trzy grosze!

I grzeczny królewicz i grzeczna królewna,

znają te słówka na pewno!

 

Trzy słówka za małe trzy grosze:

dziękuję, przepraszam i proszę.

To przecież niewiele kosztuje,

gdy powiesz uprzejmie dziękuję.

 

Korona ci z głowy nie spadnie na pewno,

nawet gdy jesteś królewną.

Trzy słówka za małe trzy grosze:

dziękuję, przepraszam i proszę.