↑ Powrót do Grupa IV

Kącik wiersza

Wiersz na czerwiec:

„Święto dzieci”

O czym marzą dzieci, kiedy jest ich święto?

By każdy miał zawsze buzię uśmiechniętą.

By śpiewały ptaki i słońce świeciło,

żeby wszystkim dzieciom było bardzo miło.

Jak by chciały dzieci Dzień Dziecka świętować

Wesoło się bawić, gdzieś pospacerować.

Pójść na lody albo do parku, do lasu.

Niech w ten dzień rodzice mają dużo czasu.

Dzień Dziecka to waży dzień na całym świecie,

bo w tym dniu jest święto wszystkich dzieci.

Niech zdrowe, szczęśliwe każde dziecko

radosny śmiech .dzieci niech rozbrzmiewa.

Wiersz na maj:

„Łąka”

Łąka to jest takie miejsce,

które dobrze znamy.

Bardzo często razem z siostrą

łąkę odwiedzamy.

Są tam maki, koniczyna

i rumianki białe.

A w sadzawce zamieszkały

cztery żabki małe.

W trawie siedzi świerszcz zielony

i koncert urządza.

A biedronka swoim dzieciom

śniadanie przyrządza.

Wiersz na kwiecień:

„Wielkanocny koszyczek”

W wielkanocnym koszyku

siedzi cukrowy baranek.

Patrzą na niego dziś wszyscy,

mama, tata i Janek.

Wielkanoc – wesołe święto,

wszyscy na nie czekamy.

W koszyczku wielkanocnym

święconkę dzisiaj mamy.

Jest tam chleb i kiełbasa,

jajka, sól, słodka baba.

Przy wielkanocnym śniadaniu,

każdy chętnie coś zjada.

A w poniedziałek świąteczny

wszyscy się wodą lejemy.

A w porze obiadowej,

świąteczny obiad jemy.

 

Wiersz na marzec:

„Marzec”

Marzec, to jest miesiąc taki,

kiedy przylatują ptaki.

I już wiosna się zaczyna,

chociaż rządzić wciąż chce zima.

Dni się ciągle wydłużają,

przebiśniegi rozkwitają.

Słońce grzeje z większą siłą,

więc na spacer wyjść jest miło.

W marcu budzi się przyroda

i choć zmienna jest pogoda,

każdy zdjąć chce czapki, szale,

nie żałując zimy wcale.

 

Wiersz na luty:

„Ruch to zdrowie”

Nie siedź za długo przy komputerze,

lepiej pojeździć jest na rowerze.

Bo ruch to zdrowie, każdy to powie,

wie o tym duży i mały człowiek.

Przy telewizji też nie trać czasu,

idź z rodzicami lepiej do lasu.

Bo ruch to zdrowie, każdy to powie,

kto nie wie, kiedyś o tym się dowie.

Lubisz oglądać książki rysować?

Rób przerwy, by się gimnastykować.

Bo ruch to zdrowie, każdy to powie,

każdy dbać musi o swoje zdrowie.

Wiersz na styczeń:

„Babcia z dziadkiem…”

Babcia z dziadkiem dziś świętują,
wszystkie dzieci więc pracują
Zetrą kurze w każdym kątku,
przypilnują dziś porządku.
W kuchni błyszczą już talerze,
wnusia babci bluzkę pierze
Wnusio już podaje kapcie,
bardzo Kocha swoja babcię.
Dzisiaj wszystkie smutki precz!
Święto Dziadków ważna rzecz!

Wiersz na grudzień:

„Święta”

Biały obrus na stole,

a pod nim leży siano.

Już dwanaście potraw

do stołu podano.

Będzie barszcz i kapusta,

będzie karp smażony.

Piernik oraz makowiec

pięknie upieczony.

Wszyscy są już przy stole

i dzielą się opłatkiem.

Mama, tata i dzieci

oraz babcia z dziadkiem.

Wszyscy dzisiaj składają

serdeczne życzenia.

Szczęścia, zdrowia, uśmiechu

oraz marzeń spełnienia.

Wiersz na listopad:

„Zapasy wiewiórki”

D. Kossakowska

Wiewiórka na półkach gromadzi zapasy.

Będą jej potrzebne na zimowe czasy.

Na pierwszej leżą trzy grzyby suszone,

pod wielką sosną latem znalezione.

 

Drugą półkę zajmują cztery żołędzie.

Już wiewiórka zimą głodna nie będzie.

Na trzeciej leżą dwa orzechy laskowe,

do jedzenia zimą będą wyborowe.

 

Czwarta półka to szyszki co z sosny spadły.

Dwie wzięła wiewiórka, resztę ciotki zjadły.

Produkty w spiżarni są już gotowe.

Są smaczne, pożywne no i odlotowe.

Wiersz na październik:

„Jabłka”

Jabłka dziś spadają ze starej jabłoni.

Toczą się po trawie, jedno drugie goni.

Wtem się zatrzymały, tuż obok koszyka.

Jedno z tych jabłuszek już w koszyku znika.

Drugie dalej pędzi, aż na koniec sadu.

Będzie dziś deserem do mego obiadu.

„Owoce z mojego sadu”

Lubię jesień w moim sadzie,

gdy owoce dojrzewają.

Kiedy jabłuszka czerwone

często na ziemię spadają.

Lubię, gdy gruszki żółciutkie

w słońcu jesiennym się mienią.

I lubię, gdy te owoce,

w kompot przepyszny się zmieniają.

Wiersz na wrzesień:

„Pajacyk”

Hop rączki w górę,
Hop rączki w dół
.Co to za dziwny, skaczący stwór?

Jest koło, kwadrat,
Prostokąt jest śliczny.
To nasz pajacyk geometryczny

Głowa okrągła jest jak piłeczka.
A na tej głowie trójkątna czapeczka.

Kwadrat to brzuszek.
Oczy i nosek okrągłe jak groszek.

Nogi pajaca prostokąciki.
Na nich z kwadratów małe buciki.

Figur przeróżnych u l o z kilka
I już jest pajacyk co skacze jak piłka.