↑ Powrót do Grupa IV

Kącik wiersza

Wiersz na czerwiec:

„Co fajnego jest w lecie”

M. Mazan

Co fajnego jest w lecie?

Najfajniejsze na świecie

są dojrzałe truskawki,

prosto z lasu poziomki

oraz na drzewach domki

i dojrzałe czereśnie.

Słoneczko wstaje wcześnie,

dni są takie gorące,

kwitną kwiaty na łące,

można kąpać się co dzień,

wszystko pachnie w ogrodzie

i latają motyle…

Fajnych rzeczy jest tyle,

że ich nie wymienimy,

ale wszyscy myślimy,

że dobrze by się stało,

by lato tu zostało…

 

Wiersz na maj:

„Polska nasza ojczyzna”

I. Rup

Polska to nasza ojczyzna,

wioski, lasy i pola,

miasta, ludzie, fabryki

i wszystkie dzieci z przedszkola.

Mówimy tu po polsku,

Flaga jest biało-czerwona.

Godło to orzeł biały,

na głowie złota korona.

Warszawa jest stolicą,

Bałtyk i Wisłę też mamy.

Mazurka Dąbrowskiego

wszyscy na baczność śpiewamy.

 

Wiersz na kwiecień:

„Przyjście Wiosny”

J. Brzechwa

Naplotkowała sosna,
że już się zbliża wiosna.

Kret skrzywił się ponuro:
„Przyjedzie pewnie furą”.

Jeż się najeżył srodze:
„Raczej na hulajnodze”.

Wąż syknął: „Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze”.

Kos gwizdnął: „Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem”.

„Skąd znowu – rzekła sroka –
Ja jej nie spuszczam z oka
I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam ją w tramwaju”.

„Nieprawda! Wiosna zwykle
Przyjeżdża motocyklem!”

„A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem”.

„Nieprawda, bo w karecie!”
„W karecie? Cóż pan plecie?

Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką”.

A wiosna przyszło pieszo –
Już kwiaty z nią się śpieszą,

Już trawy przed nią rosną
I szumią: „Witaj wiosno!”.

 

Wiersz na marzec:

„Leci marzec”

Leci marzec wiosny szuka,
Znaleźć wiosnę wielka sztuka.

Woda z dachu kap ,kap ,kap
Złap wiosenkę marcu złap.

Bo choć słońce już przypieka,
Wiosna, wiosna z przyjściem zwleka.

Woda z dachu kap, kap, kap
Złap wiosenkę marcu złap.

 

Wiersz na luty:

„Zima zimie nierówna”

A. Rymkiewicz

Taka zima to nie zima
śniegu nie ma, mróz nie trzyma,
plac się zmienia w staw dla żab,
z dachów ciągle kap, kap, kap.
Rano deszcz, w południe deszczyk
i wieczorem pada jeszcze.
W nocy nie przychodzi mróz,
słychać wody plusk, plusk, plusk.
Już o zimie nie pamiętasz
choć wskazuje ją kalendarz.
Luty – wszyscy mówią nam,
deszcz zaprzecza pam, pam, pam.

Wiersz na styczeń:

,,Wyliczanka na dzień babci i dziadka”

(autor nieznany)

Kto nas kocha najgoręcej, kogo my kochamy?
Komu dziś życzenia gorące składamy?
To jest nasza Babunia, której pokażemy,
Jak dzielić uczucia i słowa umiemy:
BABCIA! BABCIA! B A B C I A !

To niezwykły przypadek, super także jest dziadek.
Bo nawet w środku nocy nie odmówi pomocy,
Gdy sytuacja jest groźna , liczyć na niego można.
Niechaj nastawi ucha i swoich wnuków posłucha:
DZIADEK! DZIADEK! DZIADEK!

 

Wiersz na grudzień:

Na złotym dywanie

D. Gellner

Choinko, choinko,
świąteczną masz minkę!
Łańcuszek wpleciony
w zieloną czuprynkę!
Stanęłaś w pokoju
na złotym dywanie
i cień twój iglasty
zatańczył na ścianie.
Usiądę przy tobie!
I podam ci rękę.
To nic,
że masz trochę
kłującą sukienkę!

 

Wiersz na listopad:

„Deszcz”

D. Gellner

Dzień był srebrny

i deszczowy

i deszcz padał

brylantowy.

Każdy się przed deszczem chował,

tylko mnie ktoś zaczarował.

Stałam na tym deszczu,

stałam,

aż w ten deszcz się zaplątałam!

W srebrne nici

i tasiemki,

w brylantowy

sznurek cienki,

w mokre wstążki,

w srebrną wełnę,

w srebrne sieci

deszczu pełne.

Zaplątałam się po uszy!

Kto mnie teraz

z miejsca ruszy?

 

Wiersz na październik:

„Światła sygnalizatora”

D. Gellner

Idą dzieci, idą dzieci,
a nad jezdnią sygnał świeci.

Mam czerwone
wielkie oko,
mam buzię jak mak,
gdy pokażę się nad jezdnią,
wołam do was tak:
Uwaga! Czerwone światło!
Stój! O wypadek łatwo!

Mam zielone
piękne oko,
zielone jak liść.
Gdy się zazielenię w górze,
to możecie iść.
Zielone światło, zielone!
Przechodźcie na druga stronę.

 

Wiersz na wrzesień:

„Kodeks Przedszkolaka”

Jak w przedszkolu się zachować

Zaraz wszyscy się dowiemy:

Gdy wchodzimy, to … „Dzień Dobry!”

i Dzień Dobry odpowiemy.

 

Szanujemy swe zabawki,

chętnie nimi się dzielimy.

Chcemy wziąć coś od kolegi?

Wtedy ładnie poprosimy.

 

„Proszę”, „przepraszam”, dziękuję” –

Używamy tych prostych słów.

Pamiętaj więc, przedszkolaku,

często je do wszystkich mów.