↑ Powrót do Grupa IV

Kącik wiersza

Wiersz na listopad:

„Katechizm polskiego dziecka”

Władysław Bełza

— Kto ty jesteś?

— Polak mały.

— Jaki znak twój?

— Orzeł biały.

— Gdzie ty mieszkasz?

— Między swemi.

— W jakim kraju?

— W polskiej ziemi.

— Czym ta ziemia?

— Mą Ojczyzną.

— Czym zdobyta?

— Krwią i blizną.

— Czy ją kochasz?

— Kocham szczerze.

— A w co wierzysz?

— W Polskę wierzę.

— Coś ty dla niej?

— Wdzięczne dziecię.

— Coś jej winien?

— Oddać życie.

Wiersz na październik:

„Jesienią”

M. Konopnicka

Jesienią, jesienią sady się rumienią,

czerwone jabłuszka pomiędzy zielenią.

Czerwone jabłuszka, złociste gruszeczki,

świecą się jak gwiazdy pomiędzy listeczki.

Pójdę ja się, pójdę pokłonić jabłoni,

może mi jabłuszko w czapeczkę uroni.

Pójdę ja do gruszy, nastawię fartuszka,

może w niego spadnie jakaś śliczna gruszka.

Jesienią, jesienią sady się rumienią,

czerwone jabłuszka pomiędzy zielenią.

 

Wiersz na wrzesień:

„Przejście przez ulicę”

J. Koczanowska

W dużym mieście wielki ruch,
samochodów wiele,
W dużym mieście wielki ruch,
jeśli chcesz bezpiecznym być,
musisz o tym wiedzieć:

przez ulicę można przejść
tylko w takim miejscu,
gdzie mrugają światła dwa,
pasy są na przejściu.

To czerwone woła: STOP,
stój i czekaj grzecznie,
a zielone prosi – idź,
możesz przejść bezpiecznie.

Zapamiętaj jeszcze to:
gdy po mieście chodzisz,
musisz pod opieką być
dorosłej osoby!