Wiersz na maj:
A – D. Kossakowska
Wsiadam do rakiety i wyruszam w drogę,
Nieznane krainy dzisiaj poznać mogę.
Chce zobaczyć morze, albo piękne góry.
Chcę popatrzeć w niebo oraz dotknąć chmury.
Może spotkam kogoś kto mieszka daleko,
Ma zielone oczy i uwielbia mleko.
Gdy wrócę z podróży, zdjęcia wam pokażę,
I być może powiem, o czym jeszcze marzę.
Wiersz na kwiecień:
„Gadanie zwierząt”
A. Olędzka
Dziś zwierzęta przemówiły.
Gospodarzy obudziły.
Krowy mruczą w swej oborze.
Kotek miauczy tu na dworze.
Konik w stajni głośno rży.
A w chlewiku świnka śpi.
Kury gdaczą gdzieś w kurniku.
Kogut pieje kukuryku.
Baran beczy be bebe.
Koza na to me me me.
Kaczki kwaczą gdzieś nad stawem.
Piesek szczeka z nami razem.
I tak sobie rozmawiały,
Że dzień cały przegadały.
Wiersz na marzec:
z radosną nowiną,
zaśpiewały, zawołały
ponad oziminą:
– Idzie wiosna!
Wiosna idzie!
śniegi w polu giną!
w bielutkich kapotach,
klekotały, ogłaszały
na wysokich płotach:
– Idzie wiosna!
Wiosna idzie!
po łąkowych błotach!
Przyleciały jaskółeczki
kołem kołujące,
figlowały, świergotały
radośnie krzyczące:
– Idzie wiosna!
Wiosna idzie!
prowadzi ją słońce!
Wiersz na luty:
„Bałwan”
D. Kossakowska
Wyszły dzieci na podwórze,
Zobaczyły zaspy duże.
Zanim z pracy wróci mama,
Ulepimy dziś bałwana.
Pierwsza kula jest największa.
Druga będzie trochę mniejsza.
Trzecia mała jak głowa.
Oczy, buzia, nos czerwony
I guziczek przyklejony.
Pierwszy, drugi, no i trzeci.
Bardzo ładnie, drogie dzieci.
Teraz rózgę daj do ręki,
A na głowę garnek wielki.
Żeby bałwan był wesoły,
Tak, jak dzieci z naszej szkoły.
Wiersz na styczeń:
„Rok”
D. Kossakowska
Nowy Rok się rozpoczyna
Zima już króluje.
Wielkie mrozy oraz zaspy
Dla nas przygotuje.
Mija zima i zielenią,
Wiosna świat maluje.
A na starym drzewie bocian,
Gniazdo swe buduje.
Kiedy lato się zaczyna, wszyscy się cieszymy.
Na wędrówkę w blasku słońca
Chętnie wyruszymy.
Jesień barwna i deszczowa,
Sypie liście z drzewa.
A chów naszych pięknych ptaków,
W parku już nie śpiewa.
Wiersz na grudzień:
„Święta”
D. Kossakowska
Biały obrus na stole.
A pod nim leży siano.
Już dwanaście potraw do stołu podano.
Będzie barszcz i kapusta,
będzie karp smażony.
Piernik oraz makowiec
pięknie upieczony.
Wszyscy są już przy stole
i dzielą się opłatkiem.
Mama, tata i dzieci
oraz babcia z dziadkiem.
Wszyscy dzisiaj składają
serdeczne życzenia.
Szczęścia, zdrowia,
uśmiechu oraz marzeń spełnienia.
Wiersz na listopad:
„Listopad”
D. Kossakowska
Pan Listopad idzie do nas,
Worek duży trzyma.
Płaszcz podarty, buty stare,
Oraz groźna mina.
– Co nam niesiesz Listopadzie?
– Deszcz i ciemne chmury.
Wiatr, co liście kolorowe,
Podnosi do góry.
Chłody z rana i wieczorkiem,
Coraz krótsze dni.
Oraz jeża, który w liściach, zagrzebany śpi.
Wiersz na październik:
„Kolorowa jesień”
D. Kossakowska
Jesień wszędzie,
szumią drzewa.
Ptak w gałęziach
już nie śpiewa.
Lecą liście kolorowe,
żółte, rude i brązowe.
Już wiewiórka ma zapasy,
na zimowe trudne czasy.
Jeż zwinięty w kulkę śpi,
o ślimaku smacznym śni.
Wiersz na wrzesień:
„Spiżarnia”
D. Kossakowska
Na półkach w spiżarni robię dziś porządki.
Postawię słoiki w trzy równiutkie rządki.
W słoikach są dżemy i smaczne kompoty.
Zjedzą je zimą bracia Doroty.
W butelkach jest soczek gruszkowo-jabłkowy.
Zrobiła go mama i jest bardzo zdrowy.
Jest cebula, czosnek i grzyby suszone.
A także ogórki latem ukiszone.
















