↑ Powrót do Grupa V

Kącik wiersza

Wiersz na kwiecień:

 „Strażnicy przyrody” 

Kuku, kuku!- echo niesie.

Kuku, kuku!- echo niesie.

To kukułkę słychać w lesie.

– Kuku, czekam! Kuku, dzieci!    

Czy sprzątniecie swoje śmieci?

Płaczą sarny i jeżyki:

– Ach! Zamienią las w śmietniki!

Rudy lisek wyszedł z norki.

– Dzieci to są mądre stworki.

O! Zbierają już butelki

i zakrętki, i papierki.

Wiedzą, że ze szkiełka w lesie.

Straszny pożar się rozniesie!

Hyc! Wyskoczył zając Kicek.

– Chcecie poznać tajemnicę?

Każdy maluch las szanuje

I porządku w nim pilnuje.

Wie, że drzewo i roślina

Oczyszczają dym z komina.

– Prawda- szepnął wilczek młody.

– Dzieci bronią swej przyrody.

Nikt nie goni nas z patykiem

I nie płoszy zwierząt krzykiem.

Po mrowisku też nie skaczą.

Przecież wtedy mrówki płaczą!

Odezwała się sarenka:

– Pamiętają o ziarenkach,

W zimie dokarmiają ptaki.

Lubią nas te przedszkolaki!

Cieszmy się więc do rozpuku

I śpiewajmy: Kuku, kuku!

 

Wiersz na marzec:

„Pieniążki”

I. Fabiszewska

Pieniążki kto ma, ten zwiedza różne kraje,

a kto pieniążków nie ma, ten z książek świat poznaje.

Pieniążki kto ma, ten często coś kupuje,

a kto pieniążków nie ma,ten pracy poszukuje.

Pieniążki kto ma, ten w banku je lokuje

lub wkłada do skarbonki, a potem je wyjmuje.

Pieniążki kto ma,

ten czasem smutny bywa,

bo przecież od pieniędzy przyjaciół nie przybywa.

 

Wiersz na luty:

„Cho­ry bał­wa­ne­k”

Ma­lut­ki bał­wa­nek
stał dziś ca­ły ra­nek
na mro­zie,
na wie­trze
i prze­zię­bił się.
Te­raz ki­cha: Psik! Psik! Psik!
– Że­by tyl­ko ka­tar znikł.
Przy­szedł dok­tor i po­wie­dział:
– Bę­dziesz te­raz w cie­ple sie­dział.
– Ale czy to, pro­szę pa­na,
do­bra ra­da dla bał­wa­na?

 

Wiersz na styczeń:

  „Kochamy babcię i dziadka”

  1. Kochamy nasze babcie

i dziadków też kochamy,

w Dniu Babci i w dniu Dziadka

życzenia Wam składamy.

 

  1. Dziękujemy Wam dziadkowie,

To bardzo Wam się chwali,

żeście nam rodziców

tak dobrze wychowali!

 

  1. Bez was smutny byłby świat!

żyj nam babciu,

żyj nam dziadku

co najmniej dwieście lat!

 

Wiersz na grudzień:

„Dinozaury”

Kto był mieszkańcem naszej planety

przed milionami odległych lat?

Biały pudelek? Ach, nie! Niestety.

Do dinozaurów należał świat!

 

Na Ziemi ludzi wtedy nie było,

rosły widłaki, skrzypy, paprotki,

za każdym krzakiem coś się czaiło

i to nie były przymilne kotki…

 

Zębate gady, straszne jaszczury

ważyły więcej niż stado słoni,

na łapach miały ostre pazury,

znosiły jaja wielkości dłoni.

 

Wiersz na listopad:

„Dom rodzinny”

P. Beręsewicz

Gdy jakiś straszek, strach, straszydło

chce żeby życie mi obrzydło,

przyspieszam kroku, biegnę i…

przed nosem im zamykam drzwi!

Za tymi drzwiami mama z tatą

osłabią strachów moc herbatą,

serdecznym słowem, czułym gestem.

Tam się nie boję. W domu jestem.

 

Wiersz na październik:

,,Jesień”

W. Broniewski

Jesień, jesień na dworze.

Już babie lato powiewa.

Rolnik zagony orze,

Będzie je ziarnem obsiewał.

Kopią kartofle w polu

i jabłka zbierają w sadzie.

Coraz niżej nad rolą

słońce jesienne się kładzie.

 

Wiersz na wrzesień:

„Każdy chciałby być kierowcą”

Tyle samochodów jeździ po ulicach,

a każdy kierowca zna przepisy.

My zasady ruchu też już dobrze znamy,

Bo jako piesi po drogach się poruszamy.

Gdy już będę duży, kierowcą zostanę

I przepisy ruchu poznam doskonale.

Będę miał samochód, no i prawo jazdy

Jak mama, tata, i ciocia, wujek i dziadek.