↑ Powrót do Grupa III

Kącik wiersza

Wiersz na czerwiec:

„ Lato”

B. Forma

Wczesnym rankiem po cichutku

lato przyszło pomalutku.

Ciepłe dzionki zamówiło,

świeżą zieleń rozrzuciło.

Lato, lato zostań z nami,

pokryj wkoło świat kwiatami.

Poproś słonko, by przybyło,

mocno wszystkim zaświeciło.

By nam ziemię ogrzewało,

swe promyki przysyłało

Wiersz na maj:

„Barwy ojczyste”

Cz. Janczarski
Powiewa flaga,

gdy wiatr się zerwie.

A na tej fladze

biel jest i czerwień.

Czerwień
to miłość,
biel
serce czyste…
Piękn
e są nasze
barwy ojczyste.

Wiersz na kwiecień:

„PISANKI”

 D. Gellner

Patrzcie,

ile na stole pisanek!

Każda ma oczy

malowane,

naklejane.

Każda ma uśmiech

kolorowy

i leży na stole grzecznie,

żeby się nie potłuc

przypadkiem

w dzień świąteczny.

Ale pamiętajcie!

Pisanki

nie są do jedzenia

Z pisanek się wyklują

Świąteczne Życzenia!

Wiersz na marzec:

„Gdzie jest wiosna”

Wiosna, wiosna już tuż tuż,
płaszcz słomiany spada z róż,
pączki ma już każdy krzak
to jest wiosny pierwszy zznak.

Drugi znak – zielony liść
na wycieczkę czas już iść
biegać łąką ile tchu
szukać wiosny tam i tu.

Złotych blasków chyba sto
wpadło na strumyka dno.
Żaby budzą się ze snu.
Gdzie jest wiosna?
A no tu.

Piosenka na luty:

„ Bociek”

(autor nieznany, muz. M. Kaczurbina).

I. Kle, kle boćku, kle, kle, witaj nam bocianie,

Łąka ci szykuje, łąka ci szykuje (bis)

Żabki na śniadanie.

II. Kle, kle, boćku, kle, kle, witaj na stodole!

Chłopcy ci zrobili, chłopcy ci zrobili (bis)

gniazdo w starym kole.

III. Kle, kle boćku, kle, kle, witamy cię radzi.

 Gdy zza morza wracasz, gdy zza morza wracasz (bis)

 wiosnę nam sprowadzasz.

Wiersz na styczeń:

„Niech Dziadzio z Babunią”

Z. Rogoszówna

Niechaj dziadzio z babunią
tak nam długo żyją,

póki komar i mucha
morza nie wypiją.
A ty mucho, ty komarze
pijcie wodę powoli,
aż się dziadzio i babcia
nażyją do woli.

„Wiersz na grudzień:

,,Choinka’’

B.Forma

W kącie naszej sali pięknie przystrojona,
Panna choineczka uśmiecha się do nas.
Na niej bańki, łańcuch, lampki kolorowe.
Gwiazdeczki prześliczne, złocone, bajkowe.
Na jednej gałązce piernikowe ludki,
A na innej siedzą małe krasnoludki.
Pajacyk, kogucik maleńkie serduszka,
Chrupiące ciasteczka, pachnące jabłuszka.
Wkoło tańczą dzieci, kolędy śpiewają,
Na choince świecidełka radośnie wieszają.

Wiersz na listopad:

„Katechizm polskiego dziecka”

W. Bełza

 – Kto ty jesteś?

– Polak mały.

– Jaki znak twój?

– Orzeł biały.

– Gdzie ty mieszkasz?

– Między swymi.

– W jakim kraju?

– W polskiej ziemi.

– Czym ta ziemia?

 – Mą Ojczyzną.

– Czym zdobyta?

– Krwią i blizną.

 – Czy ją kochasz?

 – Kocham szczerze.

 – A w co wierzysz?

– W Polskę wierzę.

– Czym ty dla niej?

– Wdzięczne dziecię.

– Coś jej winien?

– Oddać życie.

Wiersz na październik:

„Kasztanowy ludzik”

Kasztanowy ludzik

piłkę ma z kasztana

A ta piłka skacze

jak zaczarowana.

Kasztanowa piłka

turla się i toczy…

Łap ją łap ludziku

Bo z bajki wyskoczy.

Wiersz na wrzesień:

„Do przedszkola idą dzieci”

 B. Krysiak

Dziś od rana słonko świeci.
Do przedszkola idą dzieci.
Każde jest ciekawe tego,
co w przedszkolu jest nowego…
Myśli Zosia, Piotruś, Ala:
„Jak wygląda nasza sala?
Czy zabawki będą nowe?
Książki, piłki kolorowe?
Może są koledzy nowi
do zabawy już gotowi?”.
Pani jedna z drugą czeka.
Nikt już dzisiaj nie narzeka,
że męczące to wstawanie,
bo za krótkie było spanie.
Do przedszkola idą dzieci,
słonko im radośnie świeci.