↑ Powrót do Grupa III

Kącik wiersza

Wiersz na maj:

„Moja mama”

A. Bayer

Moja mama jest kochana,

najładniejsza, roześmiana,

najciekawsze bajki czyta,

w kuchni jest nie do pobicia.

Moja mama umie wszystko.

bardzo lubię, gdy jest blisko,

kiedy mówi do mnie szeptem,

kiedy trzyma mnie za rękę.

Ona zawsze czuwa nocą,

księżyc wiesza mi nad głową,

do walizki chowa strachy,

dzisiaj dla niej wszystkie kwiaty.

 

Wiersz na kwiecień:

 „Gimnastyka”

J. Koczanowska

Gimnastyka to zabawa
ale także ważna sprawa,
bo to sposób jest jedyny
żeby silnym być i zwinnym.

Skłony, skoki i przysiady
trzeba ćwiczyć- nie ma rady!
To dla zdrowia i urody
niezawodne są metody.

 

Wiersz na marzec:

„Święta wielkanocne”

Słońce mocniej grzeje, ciepłe już poranki,

a my z naszą babcią robimy pisanki.

Mama piecze ciasta, kupiła baranka.

My jej pomagamy od samego ranka.

Bo już nadchodzą Wielkanocne Święta

i cała rodzina jest uśmiechnięta.

 

Wiersz na luty:

„Tak się zachmurzyło”

Tak się zachmurzyło,

słonko się ukryło,

pada, pada, śnieżek biały, dawno go nie było.

Chodźmy na saneczki,

chłopcy i dzieweczki,

pojedziemy wszyscy razem

z wysokiej góreczki.

Pędzimy, pędzimy,

nic się nie boimy,

aż tu nagle, bęc na śnieżek

wszyscy już leżymy.

 

Wiersz na styczeń:

„Życzenia”

I. R. Salach

Dziś dla Babci słońce mamy

i całuski dla Dziadziusia,

dziś życzenia wnuczek składa

i piosenki śpiewa wnusia.

Aby Babcia i Dziadunio

w zdrowiu długo żyli,

aby uśmiech dla nas mieli

w każdej wolnej chwili.

Dziś słoneczko wszystkim świeci

zima biała śpiewa.

Dla Was damy to co mamy,

I wesoło zaśpiewamy.

 

Wiersz na grudzień:

„Choinka” 

 J. Koczanowska

Przyszła do przedszkola

choinka zielona,

powiedziała dzieciom:

chcę być wystrojona.

Dzieci się zebrały,

pracę podzieliły

i piękne ubranka

choince zrobiły.

Świątecznie ubrana

jasnym blaskiem świeci.

Choinka została

w przedszkolu u dzieci.

 

Wiersz na listopad:

„Słota”

Pada gęsty kapuśniaczek,

szare niebo ciągle płacze,

siąpi nudno, mży …

Kapu, kapu, kapią z nieba,

kapią z rynny, kapią z drzewa kropelki,

jak łzy.

Mokną dróżki mokną krzaki,

mokną pieski mokną ptaki,

szary kot

i my …

Chlapu, chlapu, błoto chlapie,

po kałużach jesień człapie

otulona w mgły …

 

Wiersz na październik:

„Jesienią”

M. Konopnicka

Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.

Czerwone jabłuszka,
Złociste gruszeczki
Świecą się jak gwiazdy
Pomiędzy listeczki.

Pójdę ja się, pójdę
Pokłonić jabłoni,
Może mi jabłuszko
W czapeczkę uroni!

Pójdę ja do gruszy,
Nastawię fartuszka,
Może w niego spadnie
Jaka śliczna gruszka!

Jesienią, jesienią
Sady się rumienią;
Czerwone jabłuszka
Pomiędzy zielenią.

 

Wiersz na wrzesień:

„A w przedszkolu”

A w przedszkolu już od rana

cała grupa roześmiana.

Malujemy, rysujemy,

z klocków zamki budujemy.

Przygód dużo tutaj mamy,

świat nieznany odkrywamy.