↑ Powrót do Grupa III „Sówki”

Kącik wiersza

Wiersz na czerwiec:

”Babki z piasku”

A. Frączek

Obok mnie na plaży w Łebie

siedzi słoń i w piasku grzebie.

Ma kapelusz w barwne grochy,

strój plażowy ciasny trochę,

parasolkę, mokasyny,

krem, foremek trzy tuziny,

zgrabne grabki i łopatkę,

nawet sitko w drobną kratkę

i wiaderko w żółte paski.

Właśnie stawia babki z piasku.

 

Wiersz na maj:

„Mama i Tata”

J. Koczanowska

 

Mama i Tata to świat nasz cały,
Ciepły, bezpieczny, barwny, wspaniały.
To dobre, czułe, pomocne ręce
I kochające najmocniej serce.
To są wyprawy do kraju baśni,
Wakacje w górach, nad morzem, na wsi.
Loty huśtawką, prawie do słońca
Oraz cierpliwość, co nie ma końca.
Kochana Mamo, Kochany Tato,
Dzisiaj dziękować chcemy Wam za to,
Że nas kochacie, że o nas dbacie
I wszystkie psoty nam wybaczacie.

 

„Dwa słowa – Mama i Tata”

A. Dziechciarczyk

Dwa najpiękniejsze słowa świata
We wszystkich językach to Mama i Tata
Wypowiadane przez wszystkich ludzi
Czy to są mali, czy to są duzi
Bo Mamę, Tatę każdy z nas ma
I każdy te słowa magiczne zna
Mamusia, mamunia, mamcia czasami
Tatuś, tatulek, tatko kochany
Słodko się robi, gdy je wymamiamy
Samym mówieniem przyjemność sprawiamy
Bo to najbliższe sercu osoby
Czy to jest starszy, czy to jest młody
Ja wołam Mamo, Ty wołasz Mamo
Gdy mówisz Tato, jest tak samo
Te słowa krótkie, cudownie brzmią w uszach
Mama i Tato – me serce wzrusza!

 

Wiersz na kwiecień:

„Kwiecień-plecień”

Ach, ten kwiecień, psotny kwiecień,

różne figle płata w świecie.

Raz przygrzeje mocno słońce,

że jak w lecie jest gorąco,

innym razem śniegiem prószy,

że aż wszystkim marzną uszy..

Kwiecień-plecień,

bo przeplata,

trochę zimy, trochę lata.

 

Wiersz na marzec:

„Kwiaty wiosny”

B. Forma

Krokus, hiacynt i tulipan

wiosnę chciały dziś powitać.

Wdzięcznie wszystkim się kłaniają

między sobą coś szeptają.

Nagle deszczyk je podlewa,

miło szumią wkoło drzewa.

Do słoneczka główki wznoszą

o promyki ciepłe proszą.

 

Wiersz na luty:

„Kto to?”

H. Ożogowska

Na podwórku już od rana
dziwny gość zawitał.
Nie rusza się, nic nie mówi,
o nic nie pyta.

Twarz okrągła, nos – kartofel,
oczy – dwa węgielki,
szyi nie ma,
nóg nie widać,
a jak beczka wielki.

Koszyk stary, jak kapelusz
ma na czubku głowy.

Czy już wiecie kto to taki?
To bałwan śniegowy!

 

Wiersz na styczeń:

Droga Babciu i Dziadku,

z okazji Waszego święta

życzę Wam dużo zdrowia,

dobrego samopoczucia, miłości,

oraz aby każdy dzień przynosił Wam uśmiech i radość.

Kochana Babciu i Dziadku,

życzymy dużo zdrowia,

młodzieńczej energii i pociechy z wnuków.

Sprawiliście, że moje dzieciństwo było kolorowe i szczęśliwe.

 

Wiersz na grudzień:

„Świąteczne życzenia”

autor nieznany

Małą gwiazdkę przed świętami
Przyjmij proszę z życzeniami
Może spełni się marzenie
Białe Boże Narodzenie
Lub, gdy przyjdzie Ci ochota
Niech to będzie gwiazdka złota
Bo, gdy spada taka z nieba
Wtedy zawsze marzyć trzeba
No, a jeśli tak się zdarzy,
Że srebrzysta ci się marzy
Możesz także taką zdobyć
I choinkę nią ozdobić
Świąt radosnych,
przeżyć wzniosłych,
w zdrowiu, szczęściu i miłości.

 

Wiersz na listopad:

„Katechizm polskiego dziecka”

W. Bełza

— Kto ty jesteś?
— Polak mały.
— Jaki znak twój?
— Orzeł biały.
— Gdzie ty mieszkasz?
— Między swemi.
— W jakim kraju?
— W polskiej ziemi.
— Czym ta ziemia?
— Mą Ojczyzną.
— Czym zdobyta?
— Krwią i blizną.
— Czy ją kochasz?
— Kocham szczerze.
— A w co wierzysz?
— W Polskę wierzę.
— Coś ty dla niej?
— Wdzięczne dziecię.
— Coś jej winien?
— Oddać życie.

 

Wiersz na październik:

 

„Jesienne liście”
Spadają liście, szeleszczą wkoło,
wiatr je unosi, gwiżdże wesoło.
Lecą kasztany, cieszą się dzieci,
słabiej niż latem słoneczko świeci.
 
 
Nagle żołędzie z drzewa spadają,
chętnie je zaraz wszyscy zbierają.
Pięknie korale ma jarzębina,

to znak, że jesień już się zaczyna. 

 

Wiersz na wrzesień:

 „Sówki”

My jesteśmy małe sówki

Pracowite jak te mrówki.

Bystre oczy, mądre główki

Takie cechy mają sówki.

Kiedy Pani woła uhu

To siedzimy już bez ruchu.

(wiersz zaczerpnięty z internetu)